Recenzja: „Kuchnia polska bez pszenicy”

Zanim trafiła do stałej sprzedaży, w wielu księgarniach internetowych już zyskała miano bestsellera. Długo oczekiwana publikacja, której pojawienie się było efektem potrzeby wypełnienia luki istniejącej na rynku literatury kulinarnej adresowanej do osób zainteresowanych tematyką zdrowych i smacznych potraw bezglutenowych, w nawiązaniu do rodzimej tradycji oraz panujących realiów. Mowa tutaj o najnowszej propozycji wydawnictwa Bukowy Las zatytułowanej „Kuchnia polska bez pszenicy. Ponad 300 sprawdzonych domowych przepisów” autorstwa blogerek, pasjonatek zdrowego odżywiania (w jego praktycznym i merytorycznym wymiarze) Marty Szloser i Wandy Gąsiorowskiej. Książka została zainspirowana publikacjami amerykańskiego kardiologa Williama Davisa, który zdobył międzynarodową popularność za sprawą rewolucyjnych treści zawartych w: „Diecie bez pszenicy” oraz „Kuchni bez pszenicy”, w których wskazuje na istnienie korelacji między występowaniem chorób dietozależnych a konsumowaniem produktów zawierających gluten, w szczególności zaś pszenicy.

Książka, w porównaniu z innymi publikacjami o podobnej tematyce, pod wieloma względami jest unikatowa. Jest ona pierwszą na rynku wydawniczym propozycją tak kompleksowo podejmującą temat diety bezglutenowej. Czytelnik znajdzie tu nie kilkadziesiąt, jak ma to miejsce w przeważającej ilości pozycji o tematyce kulinarnej, ale aż 300 przepisów – sprawdzonych, smacznych, nieskomplikowanych (nie trzeba być mistrzem w dziedzinie kulinariów, aby osiągnąć sukces), a co najważniejsze zdrowych, przygotowanych z naturalnych, nieprzetworzonych składników. Oczywiście, zamysł polegający na prezentacji tak dużej liczby receptur ma swoje przełożenie na stronę wizualną, która ograniczona została do kilkunastu przeciętnej jakości zdjęć dań, całość zaś zawarto na szorstkich, kremowych kartkach, co niejednego miłośnika bogatych w fotografie, czasem nawet przypominających albumy, książek kulinarnych może głęboko rozczarować. Autorki postawiły jednak nie na formę, lecz na konkretną treść. Poza obszernym zbiorem przepisów, znajduje się tu także wiele cennych uwag i wskazówek dotyczących technicznej strony obróbki żywności, a także naturalnych zamienników surowców o działaniu alergizującym oraz produktów przemysłu spożywczego, pełnych chemicznie wypreparowanych dodatków o niekorzystnym, a niekiedy wręcz toksycznym wpływie na ludzki organizm, po które sięgają w swojej kuchni osoby wyłączające gluten ze swojej diety.

Struktura książki opiera się na trzech częściach. Pierwsza z nich to rodzaj wstępu, w którym autorki przekazują podstawową wiedzę na temat glutenu, genezy jego niechlubnej historii. Wyjaśniają dlaczego, mimo iż same nie są celiakami, podjęły decyzję o przejściu na dietę bezglutenową, która wyklucza nie tylko produkty otrzymane z takich zbóż jak pszenica (wraz z jej wszelkimi odmianami), jęczmień, żyto, ale także (a może przede wszystkim) te, które zostały wzbogacone tylko o tą frakcję białek, w wyniku zabiegów chemicznych, wyłącznie w celu poprawienia ich wartości użytkowej. Krytycy omawianej publikacji, którzy zarzucają autorkom zbyt dalekie odejście od założeń propagowanych przez Davisa, w tym miejscu uzyskają informacje ukazujące celowość zastosowanego zabiegu.

Druga część stanowi swoisty przewodnik dla każdego konsumenta chcącego podejmować świadome wybory co do wartości odżywczej i zdrowotnej nabywanej żywności. Czytelnik dowie się co kryje się pod enigmatycznym oznakowaniem numerycznym dostępnych dodatków spożywczych, dlaczego istotne jest aby czytać etykiety znajdujące się na opakowaniach produktów, na jakie nieuczciwe praktyki producentów żywności można natrafić. Tutaj również znalazły się odpowiedzi na pytania, na czym najlepiej smażyć, czym słodzić, na co zwracać uwagę przy kupnie jajek, nabiału, ryb, mięsa oraz czy wszystkie owoce i warzywa są w równym stopniu korzystne dla zachowania zdrowia, jak pozbyć się z nich pozostałości środków używanych do ich ochrony.

Końcowy fragment obejmuje kilkanaście istotnych wskazówek dotyczących technicznej strony przygotowania potraw, których analiza pomoże w doborze właściwych urządzeń i naczyń oraz pozwoli na uchronienie się przed ewentualną porażką kulinarną.

Ostatnia, najbardziej obszerna część, to zbiór przepisów uszeregowanych w kilka grup tematycznych, jak pieczywo, propozycje na słodkie i słone dania śniadaniowe (smarowidła, pasty, kremy warzywne, pasztety), obiadowe, desery (m.in. gofry, muffinki, batony, torty), kolacje, przekąski, dodatki, surówki, sałatki. Wszystkie oryginalne, pozwalają nie tylko na urozmaicenie jadłospisu i zerwanie z monotonią, która zwłaszcza wobec braku czasu, często wkrada się do kuchni, ale przede wszystkim stanowią źródło inspiracji do przygotowania zdrowych, odżywczych posiłków, które są istotnym elementem zbilansowanej diety. Dzięki nim można, poza przyrządzeniem wieloskładnikowych dań, dowiedzieć się również jak wykonać samemu w prosty sposób i niewielkim nakładem finansowym produkty, których odpowiedniki, wysoce przetworzone, wzbogacone o liczne, szkodliwe dodatki chemiczne, są oferowane w masowej sprzedaży.

Całość opatrzona jest przejrzystym indeksem alfabetycznym oraz tematycznym, co pozwala na szybkie i bezproblemowe odszukanie konkretnego przepisu i jeszcze łatwiejsze komponowanie całodziennego menu.

Dla mnie, osoby, która lubi gotować, ale jednocześnie nie posiada wybitnych zdolności w sztuce kulinarnej, próba przygotowania chociażby pierogów bezglutenowych opartych na mące kukurydzianej, jaglanej lub gryczanej, wydawała się być prawdziwym wyzwaniem. Byłam pewna, że ciasto, które uzyskam będzie twarde, mało sprężyste, trudne w zlepianiu i obróbce. Tymczasem miało ono konsystencję plasteliny, łatwo poddawało się i dobrze utrzymywało farsz. Finalny efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Danie, które stworzyłam podążając za wskazówkami zawartymi w książce okazało się nie tylko sycące, bardziej odżywcze niż pierwowzór oparty na mące pszennej, bardziej zwarte (ciasto nie rozklejało się podczas gotowania), ale również znacznie smaczniejsze.

„Kuchnia polska bez pszenicy” w mojej ocenie jest obowiązkową pozycją na półce nie tylko osób, które z rożnych przyczyn podjęły decyzję o wyeliminowaniu z diety glutenu, ale dla wszystkich, dla których kwestią szczególnej troski jest przygotowanie zdrowych, urozmaiconych posiłków, pozbawionych zbędnych dodatków, a bogatych w niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu składniki odżywcze.

Informacje dodatkowe:

Autor: Marta Szloser, Wanda Gąsiorowska

Wydawnictwo: Bukowy Las

Oprawa: miękka

Ilość stron: 368

Data premiery październik 2014 r.

Cena sugerowana przez wydawcę: 39,90 zł (w księgarniach internetowych można ją jednak nabyć nawet z 35% rabatem)

 

P1000455